Sycylia – Wstęp

Sycylia to bardzo różnorodna wyspa – ukształtowana przez wiele kultur, zróżnicowana geograficznie. Możemy spędzić tutaj krótsze i dłuższe wakacje, bo nagromadzenie atrakcji jest spore, i jest z czego wybierać.

A wyspa zadowoli każdego, bo można tu i intensywnie zwiedzać, i leniwie wypoczywać, a wszystko to w otoczce pięknych, niecodziennych krajobrazów i błękitu morza.

Wycieczka jest typu Fly&Drive. Punktem przylotu i odlotu jest Katania (alternatywne porty to Palermo lub Trapani). Plan wycieczki polega na przemieszczaniu się z punktu do punktu, z miasta do miasta (też z hotelu do hotelu) i zwiedzaniu okolicznych atrakcji. Najlepszym i najwygodniejszym sposobem na przemieszczanie się po wyspie jest samochód – wynajęty na cały pobyt.

Zwiedzanie często polega na samym przechadzaniu się uliczkami miast, spacerach wzdłuż morza, ale też zwiedzaniu starożytnych budowli greckich czy rzymskich.  

Kolejne punkty na trasie (również wokół poszczególnych miast) to:
1. Katnia
2. Etna

3. Taormina
4. Wąwóz Alcantara

5. Cefalù
6. Palermo
7. Erice, Segesta
8. Agrygent
9. Villa del Casale

10. Syrakuzy

Główne punkty wycieczki na mapie:

Praktyczne informacje:
  • na Sycylii byłam na przełomie lipca i sierpnia, i było wtedy baaaaaardzo gorąco. Lepszą porą na zwiedzanie byłyby raczej miesiące do czerwca i od września. Warto to uwzględnić, bo szkoda byłoby zmarnować pół dnia w pokoju hotelowym w oczekiwaniu na nadejście popołudnia. Niestety, byłam w tej niewygodnej sytuacji i zaopatrzona w balsamy przeciwsłoneczne postanowiłam iść na całość. Dodatkowym minusem jest to, że w trakcie najbardziej upalnych godzin dnia wszystko jest pozamykane, a na ulicy momentami nie napotkasz żywego ducha. W trakcie rezerwowania hoteli warto zwrócić uwagę, czy pokój ma klimatyzację;
  • ważną informacją jest również, że miesiąc sierpień to dla Włochów okres urlopowy i wówczas może być szczególnie tłoczno nad morzem czy na autostradzie;
  • żeby wygodnie i bezpiecznie się Wam zwiedzało, koniecznie zabierzcie okulary przeciwsłoneczne i balsam/olejek ochronny przeciwsłoneczny z wysokim filtrem. Przydać się może również nakrycie głowy;
  • planując przemieszczanie się na miejscu samochodem trzeba się nastawić, że może nas to kosztować trochę nerwów. Włosi nie jeżdżą szybko, ale lubią się wpychać na trzeciego, jechać pod prąd, zostawić auto na środku drogi, żeby zajść do sklepu. Nic więc dziwnego, że wszyscy tam na siebie ciągle trąbią i stoją w korkach. Najlepiej w wypożyczalni samochodów wybrać wariant tzw. maxicasco, żeby być ubezpieczonym na jakąś bardziej krytyczną sytuację i mieć spokojną głowę. Z innych praktycznych informacji, to przy podjeździe do bramek na autostradzie nie wybierajcie tych skrajnych, bo Włosi korzystają z okazji i wpychają się od zewnętrznej, przez co wszyscy grzecznie ustawieni w kolejce stoją, i  wtedy pozostanie Wam już tylko przyłączyć się do trąbienia 😉 ;
  • zanim odjedziemy z wypożyczalni naprawdę warto sprawdzić, czy w aucie działają wszystkie światła. Na miejscu będziemy korzystać z nawigacji, na przykład w telefonie, dlatego trzeba też sprawdzić, czy działa gniazdko zapalniczki/usb. Zabierzcie ze sobą również przejściówkę z gniazdka zapalniczki na usb lub kabel ładujący z gniazdka zapalniczki – gdyby auto nie miało wejścia usb. Wszystkie te historie przerobiłam w czasie jednego wyjazdu, a auto zmieniałam 3 razy! Samochód przy odbiorze powinien być zatankowany do pełna i w takim stanie trzeba go zwrócić. Najlepiej wybrać auto mniejsze, bo poza głównymi drogami, w mniejszych miejscowościach, są one wąskie i kręte.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.